Czy warto aby na ślubie był kamerzysta? Jak ja to ogarnę cz.8

Czasem się zdarza niestety ale tak, że na ślubie nie ma operatora kamery czy po prostu kamerzysty.. Dlaczego- no bo drogi fotograf, w dodatku daje tyle zdjęć no i jeszcze cos z podkładem dźwiękowym zrobi. No może tak, ale dźwięku i zaślubin nie nagra. Łapie ułamki sekundy podczas gdy np. lustrzanka rejestruje 50 stopklatek na sekundę.. Jeśli nie pracujemy w telewizji, to może nie być wiele okazji ku temu, żeby nas uwiecznić jeszcze pięknymi i młodymi. A już na pewno z całą rodzinom. Chyba, że na innym weselu w tej samej rodzinie. Wtedy bez naszych przyjaciół..A tak na serio dzieciom też coś trzeba pokazać . Nie mówiąc już o funkcji dokumentalnej, której wartość rośnie diametralnie z każdym rokiem. I nie daj Boże coś się wydarzy, to film zasze będzie..Dobrze jest zamówić tą usługę kompleksowo z fotografem wtedy to ma największy sens, nie tylko ekonomiczny, ale i praktyczny. Bo nie walczą o każdy kadr jeden przed drugim, a współpracują i efekt o 100% lepszy niż z tymi z innych parafii...

Zdj.: Film-wesele.pl